Półka na buty
Czytasz wiadomości znalezione dla hasła: Półka na buty
Temat: Chyba tak jak Triskell (buty)....
Chyba tak jak Triskell (buty)....
poszukam butow (kozakow) w necie.
Otoz postanowilam jakby na kobieco sie zrobic i kupic sobie w koncu fajne
kozaki (jako, ze moda w tym roku laskawa dla mnie, znikaja powoli czubki),
wchodze do pierwszego sklepu, widze, czaja sie juz na mnie, trzy kobitki,
udaje, ze nie widze, nie patrze w ich strone, biore buta z polki,
przymierzam, leb caly czas spuszczony, zeby mnie tylko nie napadly z
pytaniami - i jak?, pasuja?, bardzo ladne, prawda, skora dobra jakosciowo,
itd. Widze, ze pani twardo stoi obok, zdejmuje buta, klade na polke i
wychodze. Na tym konczy sie moje polowanie na kozaki. Bardzo nie lubie, jak
sprzedawczynie laza za mna po sklepie, albo patrza mi sie na rece, wiem, ze
musza, ze tak trzeba, moze je szef obserwuje, musza sprzedac, itd, ale ja
sama i tylko sama musze wiedziec, czy w butach moich czuje sie jak ryba w
wodzie. No. Chlop mi radzi, zebym powiedzial po prostu, ze nie potrzebuje
pomocy, chyba nastepnym razem tak zrobie
Pola antyzakupowa
Temat: Skrzypiące buty - nie ma reklamacji???
Skrzypiące buty - nie ma reklamacji???
Kupiłam wczoraj czółenka Sagan na wysokim obcasie - czarne, skórzane. Dzis
włozyłam je do pracy i........ skrzypią!!!!!!!!!!!!! Przy każdym kroku
słychac jęk buta - koszmar. Pracuje w szkole i nie zamierzam skrzypiec butami!
Obcasy sie nie ruszają, są stabilne. A to one właśnie wydaja ten odgłos.Pani
w
sklepie powiedziała, ze prawdopodobnie nie uwzglednią tej reklamacji. A ja
nie odłożę na półkę butów za blisko 200 zł!!! A teraz i tak czekam 2 do 3 tyg
na rozpatrzenie. KOSZMAR
Temat: Ważne!!! Kupuj polskie produkty!
Co do transformacji gospodarki mamy zupełnie odmienne zdania, albowiem prof.
Balcerowicza darzę ogromnym szacunkiem i jestem mu wdzięczny.
A jak widzę co się dzieje w spółkach z udziałem państwa (czytaj polityków) to
jestem zdania, że warto je sprywatyzować nawet za złotówkę, byleby zaczęły
działaćna rynkowych warunkach.
Uważam także, że po tych zmianach wiele polskich produktów zyskało na jakości.
Zgadzam się, że wiele produktów żywnościowych jest znacznie lepszych, ale nie
przesadzajmy - tak jak polepszacze w piekarniach - tak i inne środki chemiczne
trafiły już pod strzechy, w tym także i spółdzielni mleczarskich.
Co do odzieży, to niestety nie jest tak do końca. Średnia półka - ok, jesteśy w
tej materii silni. Lecz kup polski garnitur, który byłby solidny i trwały.
Niestety tutaj pozostaje już tylko zagranica.
Jeszcze gorzej sprawa wygląda z butami. Buty za trzy stówy firm takich jak Alka
itp wystarczają mi na rok. Potem kolejny zakup. Bogaci twierdzą, że nie stać
ich na tanie buty i mają racje.
Mam nadzieję, że dzięki tanim lotom będzie już można wygodnie wyskoczyć do
Włoch po obuwie - a wtedy strzeżcie się polscy handlowcy. Ale na mój żal nie
liczcie, bo marża na importowane buty sięga kilkuset procent.
Pozdrawiam
Gall
Temat: Co z butami?
Jak wlasnym sumptem i nowoczesne, to najprosciej chyba taka zwykla szafke na
buty (ona jest "ciensza" od typowych i ma takie uchylne "polki" na buty) ze
zwyklej plyty pomalowac srebrna farba.
Ewentualnie dla poprawienia efektu przymocowac na frontach albo naroznikach
kawalki blachy (np. kwasowki) - nitami czy srubami lub nakleic kawalki
linoleum, sa takie srebrne stylizowane na blache z takimi "pazurkami", hm, jak
stopnie przy drzwiach w samochodach terenowych.
Pozdrawiam
zielony_listek
Temat: Szkolne " gadżety " tamtych lat
Byłbym zapomniał:
worek na pantofle.
Z czarnego, dość grubego płótna, z wszytą tasiemką, którą się go zaciągało.
W pierwszej szkole podstawowej, do której chodziłem, wisiał pusty na tym samym
haczyku, co kurtka wzgl. płaszcz.
W drugiej szkole wyjmowałem z niego pantofle - i zaraz wkładałem buty, dopiero
co zdjęte z nóg (choćby były mokre od roztajałego śniegu) - tam w szatni nie
było półki na buty, tylko ławka pod wieszakami.
W liceum przestał mi być potrzebny - tam było wszystko po staremu (posadzki z
płytek na korytarzach, parkiety zapuszczane oliwą w klasach) - można było cały
czas chodzić w butach.
Temat: Czy nie znając symboliki sztuki umiemy ją odebrać?
> "Miała baba koguta, koguta, wsadziła go do buta, do buta, hej!"
cudownie
i jeszcze kogut ksiezyc i "pani twardowska"
i jescze...
wtajemniczeni w przekreslonym kugutku (znak teleranka).
dostrzega symbol 13 grudnia.
mozemy tak w nieskonczonosc sie bawic.
i jescze cytowac "koguta" z pol czy calego tuzina slownikow symboli jaki kazdy
szanujacy sie historyk sztuki ma na polce.
ale to w niczym nie zmienia jakosci samego dziela.
A, wlasnie!
ostatnio jedno z pism zajmujacych sie wschodem
pokazoalo w swej "galerii" takie monidła na korze brzozowej.
esteci moga sobie odgryzc reke z rozpaczy albo zrezygnowac z czasopisma.
Temat: kot w domu
Koteczka z czasem drapać przestanie, przynajmniej ludzi bo meble i ściany z
tapetą raczej nie jeśli nie dostanie czegoś do "ostrzenia pazurów".Nie musi być
to gotowy drapak ze sklepu, ja mam ścianę, taki wystający fyrtel obitą
wykładziną dywanową i kicia tam ostrzy pazury i po niej się wspina pod
sufit.Spróbuj pomału ukierunkować kota co ma drapać,ale musi coś takiego być
np.stare siedzisko od krzesła, pufa lub fotel spisane na straty, u znajomych
widziałam sizalowe wycieraczki przybite do ściany na wysokości kota.
A z posłaniem dla kota to chyba jest tak że kot i tak śpi gdzie chce,
niekoniecznie zawsze w tym samym miejscu. Sama wybierze, kupować gotowizny nie
radzę, ty wyłożysz kasę a kot nawet tego nie powącha. Ze spaniem na wysokości
też różnie bywa,moja kotka sypia w następujących miejscach:środek dywanu,
kanapy i fotele, pudełka do których się zmieści, skaner, monitor, domek dla
lalek, półka z butami, parapety, kazda reklamówka, torby podróżne pełne, kartka
papieru leżąca gdziekolwiek, z nami itp.Może na razie postaw gdzieś pudełko z
czymś miękkim w środku i zobaczysz co kot na to.Sposobu na kota na stole nie
znam.
Temat: Kolor szaf w przedpokoju - jaki?
Kolor szaf w przedpokoju - jaki?
Urządzam przedpokój i mam problem z doborem frontów szaf wnękowych. Ściany
mają kolor pomarańczowej przecierki, terakota odpowiada kolorystycznie
ścianom. Mam już wieszak ścienny i półkę na buty wykonane z kutego żelaza
(czarne). Chcę dobrać lustro i lampę (chyba plafon) w podobnej stylistyce.
Jakie dobrać fronty (materiał, kolor), aby pasowały do całości?
Pozdrawiam i dziękuję za sugestie.
Temat: przechowywanie butów
Producenci oferują wiele rozwiązań mających "usprawnić"
przechowywanie butów. I tak, możemy się zdecydować na systemy
relingowe, gdzie opieramy buty na dwóch drążkach, z których jeden
położony jest nieco wyżej (i tu zaczepiamy obcas buta), a drugi
niżej (tu opieramy nosek), innym rozwiązaniem są stelaże z
odpowiednio wyprofilowanymi pręcikami, na które zakładamy buty
(stelaż taki można np. zamocować do boku lub pleców szafy), można
buty przechowywać w szufladach, które dodatkowo mogą być wyposażone
w drążki, o których wspomniałam wyżej. Rozwiązania typu shoe wheel
niewątpliwie atrakcyjnie prezentują się na zdjęciach, jednakże w
praktyce mogą zawieść, gdyż pasuje do nich jedynie określony typ
butów.
Osobiście uważam, że najprostszym i najefektywniejszym rozwiązaniem
są zwykłe półki, na których można układać buty lub pudełka z butami.
Jeśli dodatkowo półki będą miały regulowaną wysokość, możemy wtedy
dopasować je do wysokości butów.
Temat: Buty do fitnessu - moje typy bardzo proszę o RADĘ!
Jestem instruktorem fitness. Najważniejsze w doborze butów do fitnesu jest to,
żeby podeszwa buta była miękka. But musi być elastyczny. Najłatwiej to
sprawdzić łapiąc but za pięte i palce i pozginać. Przednia częśc buta powinna
jak najbardziej się odgiąc w kierunku pięty. Firma i model nie ma tu żadnego
znaczenia. Reebok ma bardzo fajne buty do fitnesu - chyba jedne z najlepszych.
Ktoś pisał że dobrze mu sie ćwiczy w nike shox - są to buty do biegania, dość
sztywne -absolutne przeciwieństwo tego czym powinien być miękki but (prosze nie
odebrać tego jako jakieś panoszenie się - mam na półce nike shox i mogę się
wypowiedzieć). Ja osobiście ćwiczę w jordanach - butach do koszykówki, które
jednak są bardzo elastyczne (but praktycznie można "złożyc na pół"), dobrze
stabilizują stopę i o to w butach chodzi.
Temat: problem z mokrymi butami -szukam pomysłu!
problem z mokrymi butami -szukam pomysłu!
Mieszkam w bloku więc nie mam za dużo możliwości.Chodzi mi o to jest deszcz
śnieg wchodzimy w butami do mieszkania zdejmujemy buty są mokre i GDZIE JE
POSTAWIC w tej chwili mam szmatę i kładę na szmacie ale to nie za ładnie
wygląda chciałabym coś ładniejszego jakaś półka z regałami na buty (bez
drzwiczek)albo coś podobnego brak mi pomysłu i liczę na waszą pomoc.Dodam że
otwierając drzwi od zewnątrz buty widać od razu (nie są za drwiami).Co
zrobić z butami gości?Przedpokoju mam panele więc muszę coś wykombinować żeby
nie stały na panelach zwłaszcza zimą-śnieg.
Temat: aranżacja wnęki - kłopot
Jeśli dobrze rozumiem to głębokość 1m? I w tym upatrujesz pewien problem z
zagospodarowaniem? Zrobiłbym coś w rodzaju "mini" garderoby. Drzwi przesówne
standardowe, ale w środku osobna zabudowa, nie jak w standardowych szafach, że
otwierasz i masz od razu dostęp do wieszaka, półek itp. Zabudowa wewnątrz
normalna, ale masz 40cm. żeby wejść nieco do szafy. Albo możesz zrobić to jak
normalną szafę tylko szuflady, półki i wieszaki masz nieco głębsze, pewnie
będzie trzeba robić środek na zamówienie. Jeśli chodzi o wieszaki to nawet
lepiej bo ubrania nie dotykają dościany ani do drzwi szafy.
Można również podzielić wnękę tak żeby szafa kończyła się np na 1,2m a dalej
długa, wysoka, szafka na buty z osobnymi drzwiczami. Tu również jest kłopot z
głębokością, bo po co ci metrowej głębokości szafka na buty. Można to rozwiązać
wydzieleniem szafki na buty w środku tak, żeby miała ona swoje "plecy" w środku
szafy załóżmy na głębokości 40cm. a od środka między "plecami" szafki na buty a
ścianą, można wykonać dodatkowe półki. Reszta szafy jakoś ze sposobów opisanych
wyżej. Takie są moje pomysły. Fajnie by wyglądała wysoka, wąska i osobno
otwierana szafka na buty.
Temat: BEZSENNOŚĆ październikowa...
M. Maleńczuk
"Edek Leszczyk"
Edek Leszczyk miał narzeczoną w Bytomiu
Już pociągiem jechał na ślub
Myślę że nie chciał źle - buty i koszulę
Zawinięte w gazetę wiózł
Do Bytomia z Gdańska jest siedemset kilometrów
Pociąg trochę jechał trochę stał
Buty i koszula leżały na półce
Edek Leszczyk trochę na siedzeniu spał
W domu narzeczonej atmosfera napięta
Wiadomo - przecież jutro ślub
Matka się w kuchni krząta i sprząta
Teść wódkę stawia na stół
Edek któremu złodzieje w pociągu
Koszulę i buty ukradli
Chciał zrobić kawał i "ślubu nie będzie"
Powiedział przy kolacji
Chciał tylko żartem powiedzieć przyszłej żonie
Że ślubu nie będzie bo buty ukradli
Lecz ona milcząc zbierała talerze
Więc zdanie powtórzył dosadniej:
"Ślubu nie będzie!" - teść ściszył telewizor
W kuchni szczęknęły talerze
Edek chciał tylko powiedzieć
Że bez butów ślubu nie bierze
Kawał jak widać udaje się świetnie
Pomyślał Leszczyk i wypił herbaty
Żona pobladła ojciec poczerwieniał
A przecież to tylko żarty
Życie najlepsze układa piosenki
Najlepsze sceny ustawia los
To co się stało - stać się musiało
Oto znowu Leszczyka głos:
Ślubu nie będzie - teść zgasił telewizor
Teściowa krzyknęła że skona
Pies zaczął szczekać teść zaczął szczekać
Szczekała też narzeczona
Edek spokojnie podniósł się z wersalki
Spokojnie założył trampki
Poszedł na dworzec tam wsiadł w jakiś pociąg
Jakiś tam - nie wiadomo jaki
Temat: nike niezdzierajki...pomocy!
nike niezdzierajki...pomocy!
Kupiłam dokładnie pół roku temu śliczne buty nike za 350zł. Chodziłam w nich
trochę tak gdzieś do listopada, a potem je odłożyłam na półkę bo nie są to
buty zimowe. Założyłam je tydzień temu i jak w nich trochę pochodziłam
zauważyłam że w kilku miejscach podeszwa się odkleja i to dosyć mocno. Chcę
je zareklamować ale zastanawaim się czy zostanie to uznane. Po pierwsze mogą
mi powiedzieć, że minelo już poł roku (no tak ale to buty firmowe, na dodatek
prawie w nich nie chodziłam) albo że chodziłam w nich np. po kałużach, co
jest nieprawdą, owszem, kilka razy złapał mnie w nich deszcz ale bez
przesady. Mam szansę na odzyskanie pieniędzy??? Nie chcę już drugiej pary
butów, która mi się rozwali po kilku miesiącach. Inne adidasy trzymają mi już
kilka lat! Proszę o pomoc, będę bardzo wdzięczna, pozdrawim
Temat: przechowywanie butów
przechowywanie butów
dzien dobry, meczy mnie ten problem, jak to macie u siebie rozwiazane.
Dostepne na rynku szafki, takie uchylne drzwiczki ciagniete do dolu, pojawia
sie polka gdzie mozna wlozyc kilka par butow ktore i tak sie nie trzymaja
razem, doprowadzaja mnie do rozpaczy. Plastikowe przezroczyste pudelka sie
sprawdza jesli masz wielka szafe - nie mam (jeszcze troche). Shoe wheel -
jesli ktos widzial - nowe sposob na przechowywanie butow W SZAFIE - tez nie
wchodzi w gre. Przeciez to niemozliwe ze szyscy maja takie paskudne szafki w
przedpokoju... podzielcie sie pomyslami:)
pozdrawiam
Temat: buty koszalin
buty koszalin
halo ! witam !
potrzebuje adresy i nazwy sklepow w koszalinie zajmujace sie
sprzedaża butów - nie interesuje mnie chinszczyzna - tylko sklepy z
dobrymi butami takimi ze sredniej polki cenowej od 200 złoty
wolalabym zeby nie były to galerie bo tam sa zwykle sieciowki ,
szukam adresow dobrych sklepow butikow
bede wdzieczna za kazda pomoc
pozdrawiam
Temat: przedpokój - z kazdej strony drzwi - jak urządzić?
przedpokój - z kazdej strony drzwi - jak urządzić?
nasz przedpokój 2,6 m na 1.2 m. Drzwi wejsciowe na krótszej scianie, zaraz przy nich (tzn. jakieś 30 cm od ściany naktórej sa te drzwi) na dłuzszej scianie drzwi od pokoju, potem 45 cm i drzwi od kuchni, potem 20 cm i krótsza sciana z drzwiami do łazienki (po 15 cm po obu stronach drzwi, znowu dłuzsza sciana 5 cm i drzwi do pokoju, 45 cm i następne dzwi od pokoju, rura gazowa (główny pion), no i dalej jestesmy już w punkcie wyjscia (krótsza sciana z drzwiami wejściowymi).
Nie sposób zmiescić ani wieszaka ani szafki na buty. Problem wieszania okryc wierzchnich rozwiązaliśmy (w sposób dalece niezadawalający, ale jednak!) wieszając haczyki na kurtki na drzwiach wejsciowych (niestety obciążanie kurtkami ich kurtkami nie wyjdzie im zapewne na dobre). natomiast z butami juz cłkiem nie ma co robić.
Myslimy o półce podwieszanej z sufity na sznurkach, którą by się zciągało w dół na tych sznurkach by schowac w niej buty ;) ;)
Może macie jakieś propozycje? A jezeli już nie, to proszę przynajmniej o zapewnienia, ze rozumiecie problem i wyrazy współczucia ;)
Temat: ubiór Wietnamek
Maja dlugie talie, za to krotkie i najczesciej krzywe nogi, nosza spodnie albo
dlugie spodnice i buty na wysokich obcasach, bo wtedy proporcje troche sie
wyrownuja.
Egzotyczna uroda moze fascynowac, ale po pierwszej probie rozmowy nadchodzi
otrzezwienie.
Nie rozumiem dlaczego tak krytykujecie Polki, skoro w Azji jest tez wielu
otylych ludzi, a alarmujaca ilosc dzieci i mlodziezy ma nadwage, glownie dzieki
tanim sieciom fast-food.
Wszystkie moje znajome lykaja tabletki odchudzajace, pija ziolka na
odchudzanie, wcieraja kremy wyszczuplajace i chodza na masaze - bo zjesc lubia,
wiec diety ograniczajace ilosc pozywienia nie wchodza w rachube. Rozne operacje
plastyczne (szczegolnie powiekszanie oczu) sa bardzo popularne i to juz u
nastolatek. Nie ma wiec czego zazdroscic.
Gdyby Polki wydawaly tyle pieniedzy na roznego rodzaju mazidla i pobyty w
salonach pieknosci, to tez by tak wygladaly:) Ale maja inne preferencje.
Ktos tam wymienil Azjatki jako wyzej stojace od Polek - nie wiem w czym, bo
wystarczy zajrzec do ich domow - ciekawe, kto chcialby tak mieszkac. No a z
Mongolkami to juz totalne przegiecie:)
Temat: mój własny sklep z butkami. proszę was o opinię.
Moim zdaniem pomysł całkiem dobry. W swoim mieście mam taki sklep i praktycznie
tylko tam kupuję buty dla moich dzieci. Co mi się podoba? Duży wybór - zarówno
jeśli chodzi o firmy jak i przedział cenowy (ja wybieram "średnią półkę").
Miejsce do zabawy dla dzieci - łatwiej dzieciom przymierzyć buciki gdy są
zajęte zabawą, poszperać po półkach itp. Jest to sklep tylko z butami dla
dzieci więc maluchy nie przeszkadzają ekspedientce ani innym klientom.
Kompetentna sprzedawczyni - potrafi doradzić, pomaga zmierzyć dzieciom buty. A
zakupy robimy ok. 10-12 razy w roku.
Temat: Czeszki jako takie...
Taak, to fakt...Polki sa bardziej kobiece, buty na obcasach,
sukienki, spodnice. Czeszka raczej zawsze w dzinsach i adidasach.
Ale czasami moze lepiej tak, niz na siebie naciagnac wszystkie
niby trendy naraz
A takie te ¨Czeskie Polki¨ tutaj za granicami,český těąín i
okolice, to jest zupelnie inna kategoria, mimo wszystkie
underground i hippes...to tylko tak mimo temat
Ale Polki sa chyba wulgarniejsze od Czeszek...
No i z tym alkoholem, to chyba nie jest roznica, piwo czy wodka.
Tego i tego sie pije za duzo i mysle ze nie jest to jeden z tych
stereotypow, o ktorym sie mowi, ale ktory tak na prawde nie
istnieje Ale tez jest bez sensu wiecej o tym gadac co? Bo
prawda, chodzi o Czeski a nie o Polakow
Wiesolych swiat
Temat: Jutro Korbielów i moje ukochane Pilsko!!!
Ty nie szalej, tylko się pakuj i w drogę!!!!!!!!!! ;-)))))
I nie zapomnij butów :-) jako się to mnie przytrafiło daaawno, daaawno temu - z
tej całej mojej radości pojechałam w Beskidy bez butów hihihi ! To były inne
czasy, żarcie na kartki, puste półki itd więc żadnych szans na kupienie czegos
tam, tak po prostu. A i trasa była odludna, namiot na plecach. Cały tydzień
łaziłam po szlakach w zwykłych damskich trampkach - takie kiedyś były,
szmaciane, z gumowymi czubkami. HORROR !!! Nie napiszę co miałam na stopach i
jak wyglądały - domyśl się ;-)))
Także sprawdź pakunek i POGODY ŻYYYYYYCZĘĘĘĘĘ !!!!
Bez urazy - nie bierz tej opowieści o butach do Siebie ! To tylko moja
przygoda ! Teraz mi wesoło, wtedy nie było...
pozdrowionkaaaaaaaaaaa !
Temat: uprzedzenie do nowosci
owszem odpowiednia bielizna, buty, kurtka, plecak, namiot i śpiwór potrafią
uprzyjemnić wędrówkę ale same za nas trasy nie przejdą. Inna sprawa ze złe buty,
źle dobrana odzież, czy plecak potrafią wiele zepsuć a nawet zniweczyć np. buty.
Zgadzam się ubranko i sprzęt choćby z najwyższej półki sam nic nie załatwi no
chyba że na Krupówkach ;)
Pozdrawiam KA
Temat: zakup butów trekkingowych
Tez mialem swego czasu buty na podeszwie vibram. I od tego momentu nie polecam
tego wynalazku nikomu, kto wybiera sie w Tatry. A dlaczego? Wystarczy troche
deszczu i po granitowych kamieniach jedziemy jak po lodzie :)
No coz, moze w butach z wyzszej polki (moje kosztowaly chyba 450zl) ten problem
nie wystepuje, ale na wszelki wypadek ostrzegam :)
Temat: Buty damskie nr 41 !!!
Oraz w Rylko- maja rozmiarowke do 42,50-mozna tez zamowic z katalogu czego
obecnie nei ma - najwiekszy wybor Sabot-Florianska I firmowy Rylko Plaza
Rog Florianskiej i Marka jest taki duzy z butami i torebkami -jest polka duze
rozmiary- sporo w nr 41
Tomasza vis vis Banku Slaskiego- buty wloskie czesto bywaja duze
Warto tez zajrzec do Almy - dawnej Krakchemii
Znam ten bol-sama mam 41:)
Temat: Popękane podeszwy, cd.
Popękane podeszwy, cd.
Witam
We wczorajszym poscie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=553&w=28322083
opisalem moj przypadek.
Sama reklamacja przbiegla dosyc spokojnie. Pani wyciagnela druczek wpisala
wady i moje żądanie - nowa pare butow. Po czym poinformowala mnie ze
niekoniecznie otrzymam nowa pare butow ale to juz zalezy nie od niej tylko od
osob zajmojacych sie naprawa. Wzbudzilo to moje zaniepokojenie. Czy wedlug
ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, moga dokonac naprawy
jezeli maja towar na wymiane a ja zadam wymiany? Jezeli dobrze rozumiem ustawe
to sprzedawca odpowiada przede mna za wadliwy towar a nie producent? Co zrobic
jezeli zostanie wymieniona podeszwa a na sklepowej polce bedzie stala para
identycznego obuwia, a w uzasadnieniu napisza np. ze nie mieli na wymiane,
albo ze koszty byly by zbyt duze? Czy wtedy pozostaje tylko sad konsumencki?
Pozdrawiam
Temat: Wasze szczególne przypadki roztargnienia :)
Wybierałam się na zakupy.Sprawdziłam w lodówce jakich produktów brak i co muszę
dokupić.Zaczęłam się ubierać,lecz nigdzie nie mogłam znależć jednego
buta.Podejrzewałam psa,że mi go gdzieś wyniósł.Poszłam w innych butach.Po
powrocie do domu wkładam zakupy do lodówki i co widzę na górnej półce?Mój
poszukiwany bucik.
Temat: dyskryminacja puszystych?
Niestety takie są prawa rynku. W salonach ślubnych i w sklepach są takie
rozmiary jakie najszybciej idą.Z tego samego powodu do niedawna można było
kupić tylko buty czarne i brązowe bo Polki tylko takie kupują.Co do pań ze
sklepu - ja miałam notoryczne kłótnie z babsztylami ze sklepów z bielizną.
Zawsze wiedziały lepiej jaki ja nosze rozmiar.To, ze gros klientek ma 75B to
nie znaczy, ze ja mimo szczupłej budowy musze też sie ściskać takim powrozem.
Nie mówiąc o kupowaniu butów - nosze 36 a oststnio numeracja jakos ciągle sie
zwiększa więc 36 już na mnie za duże a 35 to rozmiar deficytowy. I o ile Wy
drogie puszyste mozecie schudnąć to ja sobie stopy nie powiększę... wiece
nie macie tak źle
Temat: Pierwszy raz w góry
nigdy nie cudaczyłam z butami- zawsze w "ojkach", 2 pary skarpetek- 1-wsza
bliżej skóry- bawełniane, na nich wełniane. Sprawdza się . Teraz korzystam z
butów trekkingowych z niższej półki- ale zakupiłam je do lasu i na łąki- są
lżejsze od "ojek" i nie są czarne (dawało się we znaki latem...).
Pozdrawiam!
Temat: Narty dla dziecka - prośba o radę!
Narty dla dziecka - prośba o radę!
Jestem kompletnie zielona w sprawach sprzętu narciarskiego :( Sama nie jeżdżę
i nigdy nie jeździłam a teraz moja siedmioletnia córeczka za dwa tygodnie
jedzie na zimowisko do Zwardonia. Dzieciaki będą tam codziennie z instruktorem
uczyły się jazdy na nartach. No i mam problem. Organizatorka mówi, że może
ewentualnie dla mojej Małej na miejscu od właściciela pensjonatu pożyczyć dla
niej jakieś narty, buty, kijki i kask ochronny. A ja zaczęłam się wahać, czy
nie kupić córeczce własnego sprzętu. Ona jeszcze nigdy nie miała nart na
nogach :) Poradźcie co zrobić??? Mam obawy czy liczyć tak w ciemno na ten
wypożyczony sprzęt??? A jak nie będzie dobrych dla niej butów itp.... martwię
się, że może z tego powodu mieć popsute zimowisko, że coś z tego nie będzie
jej pasowało :( Więc co robić? Kupić jej własny sprzęt? Kompletnie sie na tym
nie znam :( No i nie mam dużo kasy :( A jeśliby kupić coś używanego??? Tylko
co??? Moja Mała ma 130 cm wzrostu, waży około 22 kg i ma 7 lat. Jakie narty
dla takiego dziecka? Czy ktoś poradziłby mi konkretnie co musiałabym kupić?
Oczywiście absolutnie nic z górnej półki - nie musi być MARKOOOOOOOOOWE byleby
było BEZPIECZNE... . Radźcie proszę!!!
Temat: meble łazienkowe na wymiar
Mój mąż robi takie meble, kosze do nich też może dokupić, wysuwane albo uchylne.
A teraz od serca - szewc bez butów chodzi - mój Marcin zakłada takie klientom,
ale ja sama czekam na koszyczki od roku. A on mówi, że nie ma czasu, bo duzo
pracuje:))) U mnie w łazience jedna szafka nad pralką, cztery półki (ręczniki,
proszki itp) i jedna obok umywalki - na brudną bieliznę (bez koszy na razie:)),
na gazety, jak ktoś lubi czytać na kibelku, a i tacy goście się zdarzają i
półki wyżej aż do wysięgnika, na którym są zamontowane żarówki. Ja jeszcze się
nie zdecydowałam na drzwiczki - u klientów różne - od drewna, poprzez
okeinowane płyty do np szkła matowego w aluminiowych ramach. Co kto lubi.
Uprzedzam, że mebla na wymiar są droższe od standardowych. U mnie w łazience
nic standardowego się nie zmieściło.
Można zamejlować na nowacki.marcin@wp.pl .
Temat: Przestrzegam Słowacja perla Aqua Zdiar
Co do jedzenia, to odczucia każdy ma subiektywne, ale trzeba
wiedzieć, że najdrożej nie zawsze znaczy najlepiej i najwięcej.
> 1. Miały być "...śniadania rozszerzone kontynentalne (ciepłe menu
> jednakowe + zimne menu bufet)..."
No i przecież było ciepłe jednakowe: raz parówki, innym razem jajka.
A bufet? Jeśli ktoś jedzie żeby się najeść, to proponuje wcześniej
dopytać co oznacza w danym obiekcie "bufet", bo dla jednego jest to
duży wybór, dla innego jedzenie do syta. Bo czy ktoś bronił ci
najeść się dżemu do syta? :)
Poza tym odczucia jak pisałem mogą być subiektywne. Co więcej
Słowacy to bliski nam naród ale jednak nie taki sam - m.in. jeśli
chodzi o żywienie. Brak warzyw w zupie, bądź surówek "w standardzie"
do drugiego kogoś, kto jeździ na Słowację, dziwić nie powinien.
> Nie można robić jedzenia w pokoju, nawet śniadań.
Nie znam obiektu, który oficjalnie pozwalałby na przygotowywanie
posiłków w miejscu do tego nie dostosowanym.
> W dniu przyjazdu trzeba zapłacić za wszystko z góry.
Cóż w tym dziwnego?
> Czajnika w pokoju brak.
Nie widzę w opisie, żeby miał być
> Właścicielka poukładała mi ubrania w szafie po swojemu( wyjęła z
> szafy półkę na której poukładałam sobie rzeczy zwaliła mi je na
> podłogę, a na półkę poukładała buty)
Widać pedantka jakaś...:)
> Ręczniki są, ale mały jest mikroskopijny, a duży jak mały.
I tak dobrze, po przeczytaniu opisu nie spodziewałbym się żadnego.
Reasumując - reklamować tylko coś co było obiecane, a nie było.
Temat: Wneka - jest problem!!!
przy tej głębokości - chyba tylko szafa na buty (jeśli rozmiar duży - półki
można montować "ze skosem") i plaskate przydasie domowe
przy dobrym rozplanowaniu powinnaś zmieścić i odkurzacz, i deskę, i wszystkie
buty, i ... puszkę z resztką farby po malowaniu :)
moja "wnęko-szafa" ma 40 cm (wewnątrz - 33 cm) a mieści buciki "o wdzięcznym
rozmiarze" 45
Temat: Polki nosza ciuchy wyjatkowo kiczowate oto one:
DZIEWCZYNY NIE ZLOSCIE SIE,ALE...
tyle reakcji na te glupoty,ktore wypisal Zyczliwy,a nikt nie domyslil sie,ze
to poprostu Zyczliwa.Ta znajomosc"materii",znajomsc mody i cen.Takim
obserwatorem innych kobiet moze byc tylko kobieta.Nie kazdy ma
gust,wyczucie,ale to nie ma absolutnie nic wspolnego z krajem,ktorego sie jest
mieszkancem.Wszedzie spotkac mozna snobki...
Nikt nie zaprzeczy jednak,ze kobiety ktore uznawane byly lub sa za kobiety z
klasa przewaznie mialy lub maja pieniadze,Nie kazdego stac na markowe
ubrania,buty czy dodatki.Latwiej jest sie ubrac dobrze gdy sie ma pieniadze to
fakt.Najwazniejsze jednak,aby nie bylo u nas na bakier z higiena.Dbajmy o swoje
wlosy,cere,zeby.Nasze kosmetyki sa dobre,bo czesto oparte na naturalnych
srodkach,bez roznych swinstw.Czesto na zagranicznych kosmetykach(w odroznieniu
od polskich)nie ma daty waznosci.Moja mama uzywala cale zycie kosmetykow
Pollena i ma piekna cere(mysle,ze dzieki genom).Dziewczyny nie potrzebne sa Wam
spodnie za tysiace dolarow,ale gust,a zwlaszcza wyczucie co Wam pasuje,a co nie.
Co do panow...hm.Pracuje na wielkim,miedzynarodowym lotnisku i widuje ze
smakiem ubrane,zadbane Polki.Polakow rzadko,chyba ze mlodych i mieszkajacych za
granica.A w porownaniu z innymi Europejkami to wcale jeszcze nie jest tak z
nami zle.Jedynie pewne zastrzezenia mam co do polskich fryzjerow.
Temat: Kocie zabawki
Kocie zabawki
Czym najchętniej bawia się wasze koty? Czy zabawkami ze sklepów zoologicznych
czy sami im robicie "obiekty różne", czy też znajdują sobie coś nietypowego ?
Oto lista zabawek mojej kotki (1,5 roku):pióra ptasie im większe tym
lepiej,zakrętki od napoi, kulki z folii aluminiowej, każdy papier- kot się na
nim kładzie i drapie brzegi robiąc frędzle, kawałek futra z barana- poluje na
to, koszulka termokurczliwa- nosi w pysku po całym mieszkaniu, przerózne
drobne przedmioty:gumki, śrubki, monety itp. strąca na podłogę i wpycha pod
meble, tekturki z papieru toaletowego- fajnie się toczą, no i moje spódnice,
jak chodzę to tak zachęcająco falują nic tylko skoczyć...No i pudełka,
najlepiej po butach, kot mieści się w każdym pudełku jak już się wciśnie to z
upodobaniem obgryza brzegi i wypluwa obok. To może nie zabawka ale kotka
uwielbia patrzeć jak się drukuje, siada na półce nad drukarką, łeb jej zwisa
i z uwagą śledzi wychodzące kartki.Na dżwięk drukarki leci co sił w łapach i
wskakuje na półkę. Tyle mi się przypomniało, a jakie rozrywki maja wasze koty?
Temat: Moda osiedlowa
Gość portalu: obierzyna napisał(a):
> mode dla zwykłych ludzi dyktuje ulica. tak bylo zawsze.
Zawsze - zgadzam się. Ale ulegając nawet modzie w latach 80-tych, 90-tych czy
teraz, zawsze staram się wyglądać MODNIE, ale nie IDENTYCZNIE jak stada innych
ludzi.
Zero indywidualności.
tez jestem za
> indywidualnoscia, ale nic na to nie poradze, ze kiedy chce kupic sztruksy to
> maja one ksztalt dzwona, a kiedy chce kupic buty to nie moge kupic takich
> normalnych tylko wszystkie maja czuby.
Nie zgadzam się z Tobą. Przynajmniej tu, w Krakówku mijam półki z „śpicokami”
(które wyglądają ochydnie na damskiej stopie i powodują halluksy) i trafiam na
ZWYKLE buty, a nie-dzwony TEZ da się kupić.
a z wylewaniem sie cielska spod
> biodrówek zgadzam sie. to nieapetyczne. ale znowu zataczamy kolo, bo moda
jest
> teraz blisko ciala. chcialabym bardzo nosic rzeczy powiewne, marszczone,
> drapowane, ale poki co trzeba sie wbijac w obcisle lycry.
TRZEBA? A może włąśnie to pójście na łatwiznę? Bo:
- nie trzeba szukać w sklepach
- jest „modne” :)))
- nie wymaga wysiłku intelektualnego
- jest się „na topie”
Temat: WYBOR PLECAKA-JESTEM NA KUPNIE??PORADE POTRZEBUJE?
Cześć.Mam plecak campusa Explorer 75 i jestem średnio zadowolony,czesto butuję
długie km z pełnym obciążeniem i w pewnym momencie(po ok 10 km) zaczyna się
odczuwać,że system nośny nie jest tak wygodny jak by się zdawało,wszystkie
mięśnie pleców bolą jak chol#%.Może jestem uprzedzony do tej firmy(mam też ich
buty,które zaczęły się rozpadać po 2 mies.,ale takie moje zdanie:sprzęt
niesolidny...Warto jednak przyjrzeć się polecanym przez poprzedników plecakom
Pajaka,a także Bergsonom(w tej pólce cenowej,jeśli masz więcej pieniędzy to
tylko Karrimor-niektóre sklepy wyprzedają stare zapasy po b.dobrych cenach np.
model Coguar)pozdrawiam i Wesołych Świąt!!!!!!!
Temat: Ratujcie! Kotka drapie ściany i zrywa tapety!
No cóż, ja już dawno skapitulowałam; karcenie, psikanie może miałoby sens
gdybym mogła chodzić za zbójami krok w krok 24 godz. na dobę. Nawet
najwspanialszy super drapak jest niczym wobec pozostawionej na wieszaku
skórzanej kurtki. I myślę, że sprawdza się metoda jaką się stosuje wobec małych
dzieci: przewidywać i zapobiegać. Pogodziłam się już z faktem, że koty nie
komponowałyby się z moim wymarzonym wnętrzem, dlatego nie mam tapet,
kosztownych kanap, firan, bibelotów, buty i płaszcze schowane. Doszło do tego,
że nawet książki będę musiała ukryć za szybą, gdyż jedna z kić "czyta" gdy się
czuje samotna - wyciąga książki z półek i drze kartki. Dodam jeszcze, że
wszystko zależy od charakteru kota; moja druga kotka jest wzorem grzeczności,
bez żadnych zabiegów z mojej strony - nic nie zrzuca, drapie tylko pieniek na
balkonie, nie wskakuje wyżej niż na krzesło - po prostu ideał!
Pocieszam się, że takie urządzone "pod koty" wnętrze bardzo łatwo się sprząta,
rach - ciach i wszystko wytarte i odkurzone... I można oddać się innym
zajęciom.
Temat: Krótka historia niszowego pisarstwa -część I
Marek Kowalczyk spojrzał w lustro. Wyszczerzył do siebie zęby i wycedził:
- Znajdę na cię sposób, gnido męczeńska.
Po trzech latach drapania się po głowie, jeżdżenia tramwajami linii nocnych i
dziennych, podsłuchiwania w maglu i na targu, oglądania kulturotwórczych
programów w TVP2 o porach nie do wytrzymania dla pisarza bardziej masowego oraz
wykonywaniu podobnie męczących czynności, jak wstawanie w południe i ponowne
wieczorem, kąpiel raz na dwa tygodnie, uporczywe noszenie odzieży no-logo i
butów z bazarku wietnamskiego, to wszystko więc w stanie natchnienia Marka
zmieniło tyle, co nic.
Jego stan świadomości dalej był męski, niestety.
A narratorem jego powieści niszowej miała być kobieta.
Taki był wymóg wydawcy, który też, co prawda, to prawda, siedział w niszy, ale
jakby na innej półce.
"SZEWC ZABIJA SZEWCA bum ta rara, bum TARARA!" zagrzmiało nad uchem Marka. Już
miał rzucić o ścianę butelką POLE STAR, ale... nagle coś zaiskrzyło.
Nie - STAR POLE. Staropolanka. Woda, nie wóda, ekologiczna, nie syntetyczna,
uzdrawiająca, nie niszcząca... taak...
Oddychał już pełną piersią.
- Gdzie tu jest najbliższy komputer? - zapiszczał wysokim głosem. - Tam musi
być jakieś życie!
- Gdy nie ma dzieci w domu, to jesteśmy niegrzeczni... te, baba, idziesz z
nami? - usłyszał Marek z korytarza. Sąsiedzi najwyraźniej zapraszali go na
przechadzkę do którejś ze znanych im knajp.
To niesłychane, pomyślał, mam już kobiecą intuicję, to teraz spróbuję pójść z
nimi i wczuć się w rolę kobiety upodlonej.
- Już idę, koledzy, poczekajcie, tylko wezmę...
CDN, mam nadzieję
Temat: Francuska elegancja
Najgorzej, ze jak w Polsce jest moda na dlugie plaszcze u panow, to wszyscy
obowiazkowo musza je miec, zeby wydawac sie eleganckim, . W tym roku zauwazylam
w Pl mode na buty z podniesionymi czubkami,okropne i strasznie drogie, ale
kazda musi je miec, zeby byc modna. Latem w Anglii zabawialam sie robieniem
zakladow z mezem, ktora to Polka, wszystkie nosily takie same spodnie, typu
szerokie dzwony z kieszeniami i zwisajacymi paskami...szczyt mody mlodziezowej
w tym czasie w Pl. We FR jak np. jest moda na japonki, nie znajdzie sie 2 pan w
takich samych, a wszyscy je nosza. Zreszta nie szata zdobi czlowieka... Co do
makijazu, to chyba jednak Rosjanki sa bardziej wytapetowane! Co do wyjscia do
opery, teatru itp., to jest to przyjemnosc tak droga we Francji, ze nie ma
wielu Francuzow, ktorzy tam bywaja i moze po prostu nie wiedza, ze trzeba sie
ubrac stosownie ...
Temat: Różność - rozmaitość
Różność - rozmaitość
Szynka Bohuna, babuni, wuja Józia i sto innych...
Majonez...to samo...
Chleb szefowej, krzesławicki, zakopiański...i sto innych
Buty Salamander, Bata i setka dalszych...
To samo z wódeczką białą i piwem...
to samo wino...
To samo w każdym miejscu gdzie się nie obejrzysz.
opowiadanie o tym, że niegdysiejsze hasło gazetowe i dzisiejsze zarzuty wobec
gazety , ze jedynie mądra , a też i radia z numerem, ze jedyne...to trochę
demagogia.
Kiedyś , to co wspominacie, to było rzeczywiście jedyne. Innego zwyczajnie
nie było.
Jedna gazeta pod pozornie kilkoma tytułami, jeden program telewizyjny i jeden
radiowy...
Jedna najważniejsza partia i jedyne recepty na mądrość i dobrobyt.
I rzeczywiście w końcowej fazie to nawet jeden dosłownie artykół na sklepowej
półce.
Więc jeśli nie pasuje ta gazeta, sięgaj po inną, nie ten program to oglądaj
Discovery albo któryś z setek innych.
Nie kazdy uważa że szachy to sport i gra w piłkę koszykową. Inny woli
pływanie, a inny narty.
I dobrze, że może wyciągnąć z kieszeni paszport i jeśli ma ochotę pojechać
tam gdzie jest śnieg.
Nie narzekałbym z jakąś nutą tęsknoty mimo, ze jakosć nie bierze się z tej
ilośći. Jednak wybór należy do...
Eeee tam , nie ma się czy specjalnie martwić, a tęsknota za potrzebą
bezkrytycznego wierzenia w przekaz dziennikarski jest nadmiarem tęsknoty.
...
zawsze zostaje Miś, Świerszczyk i chwała Bogu nie ma już Płomyka i Płomyczka
jako organów
trudny
Temat: ukryta cena w Realu
Tylko że w przypadku hipermarketu raczej trudno mówić o obsłudze.
Wchodzi się na salę, wybiera towar i jedyna osoba z personelu, z
którą się ma styczność to kasjerka:) Twoje oburzenie, że
telefonistka nie chciała biegać na salę sprawdzać, czy dany towar
jest jeszcze na półce, jest moim zdaniem lekko przesadzone.
Dla mnie znaczenie ma - oprócz ceny, jakości i asortymentu - jak
taki sklep traktuje reklamacje i tu Realowi nie mam nic do
zarzucenia. Reklamowałem tam raz buty i bez problemu zwrócono mi
gotówkę.
Temat: Archidiecezja gdańska doniosła do prokuratury n...
Archidiecezja gdańska - buta i sobiepanstwo!
Archidiecezji przez lata nie przeszkadzala mafijna dzialalnosc w jej instytucji
Stelle Maris, gdzie ksieza dogadali sie z komuchami i prali razem lewy szmal za
blogoslawienstwem biskupow i towarzyszy z gornej polki przez lata. Niemoze sie
natomiast pogodzic owa Archidiecezja z wyrokami niezawislych sadow i
praworzadnoscia! Nad nimi przeciez wladze sprawuje juz tylko Pan Bog! Pozwole
sobie przypomniec zadufanym w swoja wladze i nietykalnosc biskupom, ze w tym
katolickim ponoc kraju biskupie glowy juz spadaly!
Temat: Inicjatywy Samoobrony po dojściu do władzy
Gorzej i to dużo gorzej być własnie może!
Pamiętasz puste półki idioto?
Kartki na mięso, masło i buty?
Podania o paszport, karty przekroczenia granicy, książeczki walutowe?
Dolary i bony kupowane przed Pewexami u cinkciarzy, bo za tzw. bilety
narodowego banku polskiego nie można było kupić nawet papieru toaletowego...
I program chamoobrony do takiej rzeczywistości byłby w stanie doprowadzić w
kilka tygodni.
BTW
Czy wy naprawde uwazacie, ze te po PRLowskie fabryki produkujące zdezelowany
złom, PGRy, w których robiono mleko z gnojówką w 1989 roku były cokolwiek warte
w zestawieniu ze światowymi potentatami?
Robicie wodę z mózgu prostym ludziom. Nie ma dostatniej gospodarki na skróty!
Temat: Jak swietnie byc najpiekniejszą
Hihi, nie chcę już komentować tonu czy sensu (no właśnie... sensu? czy gdzieś
się ukrył? :P) tej całej wypowiedzi.
Ale cholera, nie mogłam nie zainterweniować po przeczytaniu tego: "markowe w
New Yorker,terranova itd", i potem to określenie- "drogie ciuchy". Aaa! Nie mam
nic przeciwko twojemu świetnemu samopoczuciu i ogólnemu zadowoleniu, tylko
muszę Ci uświadomić- to nie są drogie ciuchy. To naprawdę nie są drogie ciuchy.
Jeszcze raz? ;) Ok. To nie są drogie ciuchy. Jeszcze raz...?
Drogie są te nieprzyzwoicie śliczne buty Prady i sukieneczki od Chloe, drogie
są te absurdalnie zabawne ciuchy od D&G. Nie, ja ich nie kupuję- nie stać mnie.
Kupuję w Promod (uwielbiam), czasem trafi się coś z Reserved czy H&M. Dla mnie
fajne ciuchy, w moim stylu. Ale tak obiektywnie- one nie są drogie.
Terranova też naprawdę nie jest z tej wyższej półki.
Trochę przeraża mnie Twoje podejście do życia, ale nie wiem- może jesteś
sympatyczną dziewczyną...? Życzę Ci, żebyś kiedyś odkryła, że świat nie kończy
się na New Yorkerze (w wielu znaczeniach). Żebyś odkryła, ak bardzo ograniczał
się kiedyś Twój obszar widzenia.
No i życzę, żeby nadejście lata (już dość niedługo?)sprawiło Ci dużo większą
radość, niż patrzenie z góry na innych. Żebyś pogapiła się na słońce,
posłuchała fajnej muzyki, ze śmiechem jadła owoce- niezależnie od tego, jakiej
marki będzie Twoja bluzka.
Całuję!
Temat: czy namawianie publiczne nieletnich ....
ka2 napisała:
> Wyrabiasz sobie opinię o Polakach na podstawie jednego z najbardziej
> komercyjnych programów TV.
> No to moje gratulacje.
> Jezu jak ja nie znoszę polskich Niemców. Teraz na Święta pełno ich w
> fatherlandzie. Królowie czarnych be-emek i białych opli ze swoimi nadętymi
> królewnami w sztucznych futrach i szpiczastych butach.
nie wyrabiam sobie opinii o Polakach na podstawie ani tego ani innego
programu, przezylam w Polsce wystaraczajaco duzo lat i jestem na tyle czesto w
Polsce zeby miec zdanie na podstawie wlasnych doswiadczen a nie podanego
obrazka w tv
nie jestem polskim Niemcem, nie mieszkam w Niemczech i gdybys troche uwazniej
poczytalo to bys wiedzialo ze jestem jak najbardziej Polka
Jezusa zostaw w spokoju, niech sobie po narodzinach w Wigilie troche
odpocznie...
Ja krolewna jezdze sama (kierowce odprawilam) swoja czarna beemka, a jezeli
mnie moj krolewicz-maz wozi to innym autem. Nikomu niczego nie zazdroszcze ,
samochodow rowniez, futer tym bardziej
a tak poza tym to zycze ci wszystkiego dobrego i naprawde nie wymagam od
ciebie rozumienia mojego tekstu
Temat: Sylwester Radiowo-KaFeLkowy
vladip napisał:
> Widzę że rozbrykałas się na forum..:)
> pewnie twoje buty jeszce tam w radiu same tańczą i to nie poloneza ale polkę
> galopkę..:)
Ooo co to to nie... dzis bylem i z nimi troche potancowalem. Ale tak sie
zmachaly, ze powiedzialy tylko, ze zostaja tam do poniedzialku ;-)
Pozdrawiam do zobaczenia i powodzenia
P.B.
Temat: spodnie czy spódnice?
Moda z pism ma to do siebie ze jest troche oderwana od rzeczywistosci. Wymaga
wymiany szafy co sezon. Na to stac nieliczne Polki.
Lansowanie mini i tak niewiele da, bo wiekszosc kobiet nie jest zadowolona ze
swoich nóg i jej po prostu nie załozy.
A propos tej mody. Ostatnio byłam swiadkiem jak dziewczyna mierzyła lansowane
obecnie muszkieterki- noga tak skutecznie sie w nich zaklinowała(moze cos sie
stało z zamkiem) ze 3 osoby z personelu pomagały jej te noge wyjac tak by nie
zniszczyc buta.W sklepie byłam 15 min., wyszłąm a oni nadal nie poradzili z
tym sobie.He, he, tak sie ma czasem moda do zycia.
Problem z zakupem spódnicy polega za pewne na tym, ze sa trudnosci z ich
sprzedaza. Sklepy wywieszaja to co ma szanse sie sprzedac.Dlatego taki wybór
spodni, bo wiadomo ze to sie sprzeda.
Swoja droga kupic spodnie jakie sie sobie wymarzyło tez nie jest łatwo.
Temat: Sylwester Radiowo-KaFeLkowy
Widzę że rozbrykałas się na forum..:)
pewnie twoje buty jeszce tam w radiu same tańczą i to nie poloneza ale polkę
galopkę..:) cieszę się bardzo że ci się podobało i mam nadzieje że mogę sobie
pozwolić w swoim i w imieniu innych forumowiczów na zaproszenie cię na
nastepną zabawę, która zapewne wkrótce się gdzieś odbędzie..:)
pozdrawiam cieplutko
Temat: bardzo lubie Kubę
czytajac to wszystko to rzuca sie w oczy ktp na Kubie byl a kto czerpie wiedze
ze srodkow masowego przekazu.Filozofow jest masa.Mam pytanie do nich .Czy
widzieliscie gdziekolwiek przetlumaczone na nasz jezyk przemowienie
Fidela.Odpowiem za was nie.Drugie pytanie .A czemu?Co znacza pelne polki
towarow jak kraj nie jest wolny.Kuba jest wolna i od Ruskich i
Amerykanow.Powoli zaczyna sie tworzyc na Kubie dresiarstwo, widzialem trzech
idiotow od butow po czapke wszystko Adidas.Byli to muzycy z knajpy ,wygladali
gorzej niz malpy.Poczuli chlopaki kapitalizm, dostali troche napiwkow no i oni
jako pierwsi beda chccieli zmieniac Kube.Pozal sie Boze.Bylo to w
Tryndadzie.Dodam jeszcze ze Kubanczycy b.dobrze nastawieni sa do Polakow nie
tylko zwykli obywatele ale tez ta niby rezimowa policja.Zlapali nas na radar
(mialem auto z wypozyczalni)jak zobaczyli skad jestem oddali prawo jazdy ,w
dach i usmiech.
Temat: w którym sklepie byłeś najlepiej obsłuzony/a
beznadziejne babki w obuwniczym na 1 maja koło garnizonowego obok nowego
budynku, byłem trzeci raz zapytać o dostawę butów i przymierzyć jedne z półki i
jak wychodziłem to uslyszałem z tyłu jak peplały między sobą: "mógłby się w
końcu zdecydować". Już nic tam nie kupię tym bardziej że buciki kiepskiej
jakości i niesamowite problemy z reklamacją. Zero życzliwości, ich motto to
chyba: "kupileś, zaplacileś to spadaj na drzewo"
Temat: Zostawiłam siatkę w pociągu 7.06 z Mińska
Zostawiłam siatkę w pociągu 7.06 z Mińska
... do Grodziska Maz. W dniu 8 października wysiadając na Ochocie zapomniałam ją zabrać (kolor granatowo-biały) z półki na górze... było w niej ubranie i buty na siłownię, jesli ktoś mógłby mi pomóc będę wdzięczna za informację na maila: eire81@poczta.onet.pl
Temat: Gdzie mieszkacie?
Siedemdziesiecioletnie ceglane domiszcze z frontowa weranda, polozone na stoku
wzgorza, wiec front domu na poziomie ziemi a z tylu do ogrodu trzeba schodzic
po schodach. Z wejsciowego hallu (zazwyczaj zaslanego sprzetem sportowym i
butami) wchodzi sie do pokoju dziennego, dwoch sypialni i lazienki, z tylu
domu jest kuchnia polaczona z jadalnia, trzecia sypialnia i oszklona weranda
na ktorej mamy domowe biuro.
Kilka antykow odrestaurowanych w pocie czola, mnostwo ksiazek czekajacych na
kupno polek bibliotecznych. Obrazy i grafiki.
Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
.·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
Temat: Jak czerwonoarmiści zdobywali Leśną Górę
Czytając niektóre wypowiedzi należałoby zakazać rekonstrukcji bitwy pod
Grunwaldem, wszakże tam występowali rycerze ze znakiem czarnego krzyża polakom
kojarzącym się praktycznie z nazistami, w takiej rekonstrukcji jest także
zabijanie.
Oczywiście nie chodzi mi tu o UE ponieważ tam nadal będą organizowane
rekonstrukcje, będzie można chodzić w tych mundurach podczas zlotów miłośników
militarii. Podobnie jest w USA tam też nikomu to nie przeszkadza. Pewnie w UE
nie będzie mozna propagować symboli czyli jak dotyczchas sprzedawane pamiątki
mają zakryte i zaklejone sfastyki a co kto robi w swoim domu to jego sprawa.
W Polsce jak zwykle jakaś rezolucja Uni zostaje uznana przez polskich polityków
jako zbyt liberalna (przeważnie uznaje tak prawa strona) a więc możemy się
spodziewać poważnych restrykcji i np rekonstrukcja biutwy może zostać uznana
jako propagowanie nazizmu. Chciałbym tu dodać, że w polsce istnieją organizacje
skrajnie prawicowe propagujące idee nazistowskie (wszelkiego rodzaju orgazacje
strzelcow, ogoleni na łyso mających protektorów w osobach profesorów),
chciałbym też dodać, że oni nie noszą mundurów niemieckich, są rozpoznawalni
poprzez swoje kurtki (Lonsdaly), łyse głowy i buty tzw glany (obraz prawicowego
Polaka).
Rekonstrukcja lub zlot miłosników militarii nic nie posiada z powyższego
obrazu, nikt nie głosi haseł nazistowskich lun stalinowskich, nie są to
prawicowi czy lewicowi ludzie a jedynie ludzie kochający historię.
Można stwierdzić, że skrajna prawica w polce nie miłuje w żaden sposób
historii, a wręcz śmieje się i mysli o nowych obozach.
Temat: Gwaltowny spadek bezrobocia w Argentynie
40 procent Argentyńczyków w wieku 18-24 lat bez wahania opuściłoby swój
kraj:
nie widzą dla siebie perspektyw.
Ponad jedna trzecia osób w wieku produkcyjnym (5, 5 mln ludzi) nie ma pracy
lub pracuje dorywczo. Ponad połowa z 37 mln Argentyńczyków żyje w biedzie. W
ciągu roku liczba ubogich wzrosła o 6 mln osób. Codziennie przybywa
kilkanaście tysięcy nowych biednych (12 na minutę).
W kraju, który produkuje żywność w ilości wystarczającej do wyżywienia 330
mln ludzi i należy do największych światowych eksporterów mięsa i zboża,
dzieci umierają z głodu. W rodzinach ubogich lub dotkniętych nędzą żyje 70
procent dzieci. Za biedne uważa się w Argentynie rodziny, których miesięczny
dochód nie przekracza 188,8 dolara. Nędza to mniej niż 83,3 dolara na
miesiąc.
[...]
Bieda zmusza do przedsiębiorczości. Kwitnie handel wymienny, uczestniczą w
nim miliony ludzi. W zamian za naprawę sprzętu gospodarstwa domowego piecze
się komuś placek, parę własnoręcznie zrobionych butów wymienia na kilka
kilogramów kartofli i marchwi. Są i inne sposoby.
Nocą władzę nad Buenos Aires przejmują śmieciarze. Są ich tysiące:
mężczyźni,
kobiety, dzieci. Przeszukują pojemniki i worki. Polują na metalowe puszki,
butelki, makulaturę.
- Nad ranem ulice wyglądają jak jedno wielkie śmietnisko - mówi Ewa, Polka,
żyjąca w Buenos Aires. - W ciągu tego roku poziom życia moich znajomych
bardzo się obniżył - przyznaje. - Przed kryzysem Argentyńczycy z reguły
stołowali się w restauracjach. Teraz starają się jeść w domu.
Temat: Dlaczego kobiety muszą się malować?
knockknock napisała:
> Zainspirowana wątkiem o zaniedbaniu Polek chciałam Was zapytać o jak powyżej.
> Dlaczego facetom nawet przez myśl nie przejdzie, żeby się malować, upiększać,
> tuszować niedoskonałości cery itd., a dla kobiet stało się to normą,
> tradycją, społecznym przymusem czy jak to tam nazwiecie.
> Tak samo jak te buty na wysokich obcasach. Cholernie niewygodne, szkodliwe
> dla kręgosłupa, a kobiety noszą (bo łydka ładniej wygląda). A niektore
> jeszcze twierdzą, że im wygodniej niż na płaskim...
> kobiety się malują bo są brzydkie !
Temat: Dlaczego kobiety muszą się malować?
Dlaczego kobiety muszą się malować?
Zainspirowana wątkiem o zaniedbaniu Polek chciałam Was zapytać o jak powyżej.
Dlaczego facetom nawet przez myśl nie przejdzie, żeby się malować, upiększać,
tuszować niedoskonałości cery itd., a dla kobiet stało się to normą,
tradycją, społecznym przymusem czy jak to tam nazwiecie.
Tak samo jak te buty na wysokich obcasach. Cholernie niewygodne, szkodliwe
dla kręgosłupa, a kobiety noszą (bo łydka ładniej wygląda). A niektore
jeszcze twierdzą, że im wygodniej niż na płaskim...
Temat: ARKADIA - jak się podoba?
pierwszy i ...ostatni raz
byłem w Arkadii. Nic nadzwyczajnego, duża kupa sklepów - z nielicznymi wyjątkami
powtarzalność z innymi centrami.
Wada - potworne tłumy. W Carrefour`e trzeba było przeciskać się w alejkach
między klientami a obsługą wykładającą towar. Tłuszcza i watahy młodych ludzi
przemierzające alejki wzdłuż i wszerz. Wynika to "niestety" z tego, że dojazd
jest możliwy z miasta środkami komunikacji miejskiej i przyjeżdżają całe
wycieczki po tańszego kotleta i parę butów.
Dla mnie zakupy stanowią cotygodniową konieczność i nie mam najmniejszej ochoty
w pocie czoła walczyć o dostanie się do każdej półki. Dodam, że było to trzecie
podejście do Arkadii. 3 tygodnie po otwarciu stojąc w korku na Stawki 40 minut
dałem sobie spokój. Wszystko ma swoje granice.
Decydując się na budowę centrum w tym miejscu inwestor musiał się chyba liczyć z
tym, że odstraszy część klientów. Myślę, że robi to z niekorzyścią dla własnych
interesów, ponieważ odstrasza tych zamożniejszych, którzy nie mają czasu na
wałęsanie się po centrum handlowym, tylko przyjeżdżają w konkretnym celu. Ja
swoje kilkaset złotych zostawiać będę w spokojniejszych centrach na obrzeżach
miasta, mimo że mam do nich znacznie dalej niż do Arkadii
Temat: ceny w hiszpanii (kwiecień)
Ciuchy i buty są tańsze niż w Polsce (generalnie). Kosmetyki z
wyższej półki także.
Jedzenie to od 10 euro w górę obiad z zestawu obiadowego "menu del
dia", normalny z karty koło 20 - 30 euro.
Koszt jedzenia i alkoholu zależy od miejsca, im większe miasto i
bardziej w centrum tym drożej. Piwo małe to koszt 1 - 3 euro, drink
4 -8 euro.
Pamiątki zależą od upodobań. Są rzeczy za 1 euro, są i za tysiące.
Ceną są podobne jak w Polsce, niewiele droższe.
Temat: Zarzuty przeciwko psychologowi Andrzejowi S.
Tez nie wierze . Mysle,ze go wystawiono, . Musial komus zagrazac. Moze własnie
mial kompromoitujace kogos zdjecia, może wiedział wiecej o swiatku
pedofilskim, moze ma to zwiazek z aferą pedofilską sprzed 2 lat, moze chciał
ujawinic zebrane materiały obciazajace pedofilow z górnej pólki/ a przeciez
ponoc mieli tam byc i biskupi i ksieza i ministrowie i artysci z pierwszych
stron gazet?moze miał dowody. moze chciał ruszyc sprawę ? Ja mysle,ze go
wystawili.
I oby " nie powiesił się w wiezieniu" / czyt., ktos mu nie pomogł/. gdzie
ofiary? jakich to sasiadów pokazała TVN w Uwadze? " nie byl lubiany, bo
był mruk" czyt. - nie chciał się wdzieczyc do tej pani sasiadki.
jakim cudem policja tak z buta , od razu w tysiacu zdjec wyłąpała te "kilka na
których widnieje reka ze znamieniem? A S. stał przy tym smietniku- chyba
demonstrując swoje znamie! aby koniecznie było zauwazone przez policjantów. !!!
dzis czytamy,z e policja jednak miała go na celowniku wczesniej.
W swietle zdarzen okołosmietnikówych wydaje mi sie ,z e byla to prowakacja
policji.
Temat: OBOP: pierwsza PO przed Samooroną, PiS i SDPL
Malena nie wiem do jakich sklepow chodzisz w Koloni ale w Monachium buty za
150 euro sa juz towarem z gornej polki. Cena normalna jest czyms w przedziale
60-80 Euro. Co do Twoich poboznych zyczen w stylu: „Mam nadzieje , ze po
studiach bede miala o wiele wiecej i bedzie mnie stac na wiele wiecej „ , jak
juz pisal moj poprzednik nie widze wiekszych szans dopoki nie zmienisz swoich
nawykow (Kaufverhalten) i nie wlaczysz myslenia podczas zakupow.
Temat: wyssali komorę gazową z palca sobie
6-ty zmysl
Gość portalu: Perła napisał(a):
> Zaprzeczysz ewidentnym kantom w przedsiębiorstwie "martyrologia"?
Niczemu nie zaprzeczam. Czyzbys juz dokonal wirtualnie analizy miazmatow w
mleku Matki Polki?
> Przeczytaj sobie lepiej świetny post cs137 właśnie.
Moim zdaniem post ten dotyczy pi razy drzwi KL Warschau. Po cholere Niemcy
budowali Treblinke? Meczyli sie przez cala okupacje wozac tam Zydow gdy mogli
wszystko taniej zalatwic w KL Warschau. Cs137 zawsze pisze teksty nie na temat.
Widocznie w jego dziedzinie naukowej to niezbedna maniera. Wplyw dlugosci
cieciwy w luku mongolskim na konstrukcje walizkowej bomby atomowej.
> I mniej buty a więcej
> pokory. A przedewszystkim więcej prawdy głoś.
To nie jest prawda, ze niektorzy oskarzaja o wyssanie z mlekiem matki? Zmysly
mnie widocznie zawodza. Musze sobie perle wsadzic w d... aby miec 6-ty zmysl.
Temat: jak zagospodarowac wneke?
A ja przyłączam się do pomysłu Kosdy, aby zrobić tam półki na jakąś kolekcję.
Moim zdaniem jednak mogły by być one jednak z jakiegoś drewna, np. w kolorze
desek na podłodze. Takie kolekcje wyeksponowane już od wejścia, pozwalają
gościom się zorientować od razu jak wygląda dalej mieszkanie, mówi to wiele o
osobowości mieszkańców. A właściciel ma poczucie, że jest to integralna część
mieszkania a nie typowy przedpokój, schowek na ubrania, buty itp. oraz
pomieszczenie przejściowe.
Polecam do przeczytania i przejrzenia - koniecznie - świetny album wydany przez
Arkady pt. Encyklopedia nowoczesnych wnętrz. Tam w rozdziale o przedpokojach,
holach i innych tego typu wnętrzach jest naprawdę mnóstwo inspirujących
pomysłów. Naprawdę polecam. Do nabycia np. w Empikach.
Pozdrawiam serdecznie Mielin.
PS Ja też muszę się uporać jakoś wdzięcznie z moją wnęką o gł.40cm/250cm.
Temat: ceny projektów wnętrz
Aha. Jeszcze jedno. Projekt to sprawa indywidualna. Intymna powiedziałbym.
Pracownia nie jest to sklep z butami czy z pieczywem, do którego przychodzisz o
każdej porze dnia, w godzinach jego funkcjonowania , a na półce stoją produkty
o określonych cenach. Do spotkania trzeba się przygotować. Przemyśleć swoje
oczekiwania. Wiedzieć czego się chce.Trzeba być otwartym na sugestie. Trzeba
WSPÓŁPRACOWAĆ. W innym przypadku cała ta zabawa to (bez urazy) zawracanie d...
Chyba,że satysfakcjonuje Cię wyliczanie ceny projektu "od metra". Jeśli tak -
nie było tematu.
Temat: Daewoo Leganza: samochod dla burakow?
Daewoo Leganza: samochod dla burakow?
Niestety, marka samochodu duzo mowi o upodobaniach / gustach wlasciciela. A
oto portret typowego kierowcy owego monstrum, wedlug mnie: Moze to byc
prywatna inicjatywa, byly pieczarkowiec/ gozdzikowiec. Ewentualnie lokalny
notabl, taki co i lapowa nie pogardzi, i po plecach sie poklepie. Jesli
zaangazowany politycznie, to SLD albo PSL. Ubrany w zielona marynare i golf
(wersja wyjsciowa: czarny, codzienna: bialy). Buty wsuwki. Wygrubaszony na
komunie, troche cierpiacy w czasach RP z powodu relatywnie obnizonej stopy
zyciowej, probuje odzyskac status spoleczny poprzez kupno samochodu
z "wyzszej" polki.
Temat: Czy warto sprowadzic auto z USA ???
Facet, otrząśnij się to nie czasy komuny z lat 70
my tu w polsce też mamy takie auta, nawet lepsze.
Siedzi taki w usa na azbestach albo robi na skiefrach, ciuła na 15 letniego
hundaja albo tercelkę rzęcha a potem zciąga do polski 20-letniego pontiaca albo
jakiegoś chevroleta camaro za 1,5 tys. USD, który nadaje się tylko na złom i
myśli że przyszpanuje sąsiadowi.
Tu w polsce już są nie tylko nowe lepsze auta, mamy też centra handlowe
(galerie) nie gorsze niż te po niujorkiem albo bostonem i supermerkety, mamy
już proszki na półkach, miecho do bólu i w kolejkach stać nie trzeba.
A kierowcy na stołecznych drogach brechają, jak jedzie taki powracający
amerykan rzęchem i dziwnie się dookoła ogląda na nowe bmw, fordy, volkswageny,
i tym podobne, za które za kałużą trzeba jarnąć jak za zboże.
Jak kolege nie stać na nowy to mamy tu też bardzo dużo okazji z "sekendhendu",
lepsze to niż zciąganie 323 zza morza z niewiadomym przebiegiem i bez "migaczy".
Obudźcie się ludzie... to już inna polska. Teraz to wy jesteście 10 lat do tyłu
od nas. Jak patrze na te programy Chicago albo relacje z greenpointu to brecham
sie, kobity polki chodza tam jak wieśniary w stylu późnych lat 80-tych, o
większości facetów nie wspomnę, bo dajej chodzą w 15-letnim ortalionie, butach
z dermy przepasani czarną "monterką" (tobra na 2 kanapki i małpkę).
Zostawcie złomy tam daleko a do polski przyjedźcie lepiej z forsą.
Szacunek!
Temat: Redukcja drgan
Gość portalu: soso napisał(a):
> 'What hi-fi?' radzi od lat przekrojone pilki do squasha pod zestawem. Jest to
> tzw 'budzetowe' rozwiazanie. :-)
Pilki tenisowe tez sie nadaja :-)
Albo reklamowe CD polozone na gumowej uszczelce 120 mm od rur kanalizacyjnych.
Dla ciezkich klockow kilka CD jedna na drugiej puls w dziurke kulka od lozyska.
Aczkolwiek przy napedach trzeba uwazac.
IMHO urzadzenia ciezkie mozna izolowac drganiowo.
Ale lekkie odtwarzacze lepiej zwiazac drganiowo z stabilna (drewniana)
podstawa, chocby kolcami od butow lekkoatletycznych.
> Profesjonalne plyty antywibracyjne nie sa niczym rewelacyjnym wedlug mnie.
> Podobny efekt mozna uzyskac stawiajac sprzet od dolu liczac: odtwarzacz,
tuner,
>
> reszta. No i wzmacniacz czy koncowka mocy ma takze wiecej oddechu co nie jest
> bez znaczenia bo ten element toru przeciez rozgrzewa sie najwiecej. Jest to
na
> przekor wielu zdjeciom reklamowym, gdzie za zwyczaj na dole jest grzalka a
> potem idzie CD i na gorze tuner :-(
Masz jak najbardziej racje.
Czasami jest tylko problem, bo obudowy CD (czesto) i tunerow (najczesciej) sa
znacznie krotsze od wzmacniaczy.
Czyli wzmacniacz wymaga wlasnej (najwyzszej) polki w szafce, co zreszta
redukuje czesto brzeczenie przydzwieku z transformatora wzmacniacza.
Albo rozwiazanie bezkompromisowe, czyli szafa 19'' i wlasne szyny dla kazdego
klocka :-)
> pzdrw
> soso
Pozdr.
Ing. elec.
Temat: dzisiaj nie dzień na mądre watki
Pepegi i dżynsy
Mam to samo z butami, HeHe!, sportowymi. Gdzieś chyba od początku lat 90-tych
sklepy zalała fala "modeli" w kształcie zdesperowanego gluta, co było jak
sądzę, odbiciem wkładu amerykańskich murzynów w sztukę tupania. Albo tak się
projektantom wydawało. Bo jak sobie teraz przypominam, M. Jordan na swój
jubileusz założył stare "adidaski" (te najfajniejsze, z paskami) z 1984 r.
Chyba nie przypadkiem. Tego, co w tej chwili leży w sklepach, po prostu nie
mogę bez obrzydzenia wciągnąć na nogę.
Wspominaliście o kolorach. A niech mi ktoś powie, gdzie ja mogę kupić normalne,
dżinsowe spodnie w kolorze indygo (uwielbiałem, uwielbiam i będę uwielbiał) ?
To ten niepowtarzalny błękit, dzięki któremu dżins podbił świat. Zamiast tego
półki uginają się od wybrudzonych szmat, które maja chyba dyskretnie
przypominać o tym, że nic nie jest wieczne. Ale w tych sprawach to ja zaglądam
do kościoła.
Temat: Kremla kij i marchewka dla Łukaszenki
, moge doradzic najlepsza zemste dla ciebie i podobnych do ciebie, nabierz w
rot gomna i splun mnie na buty, a bedziesz opowiadal ze pluneles w twarz,
odrazu stanesz bohaterem narodowym. marzysz o bombe na Kreml, to Polska juz
stala panstwem nuklearnym? nie wiedzialem, a moze to jakis niewypal z drugej
wojny swiatowej, a ty myslisz ze wystarczy napisac A albo H i gotowe? No nie
wiem, ale sprobowac mozna, a jak nie wyjdzie, to wystarczy jak najglosnej
krzyczec ,moze i uwierza ze stali sie potega. a moze odrazu zaczni krzyczec, po
co jeszcze myslec , glowka zaboli, a i tak przeciez nie w pozadku, uwazaj na
siebe. Zycze powodzenia w zucaniu bomb "nuklearnych". A ty Misza mowisz.....i
prosze cie nikomu nie mow za mam babke polka, teraz to juz naprawde wstyd dla
mnie.
Temat: Europa się pruje
Gość portalu: Europejczyk napisał(a):
> Nie moglem sie oprzec widzac wiejskie prostactwo
> tej wypowiedzi zeby sie zapytac czy w jego
> pseudonimie "kaczory 11" to kaczory jest nazwa
> rodzinnej wsi tej osoby a 11 numerem jego
> rodzinnej chalupy ??
>
> A moze to jakis Aborygen ktory sie z Polka ozenil ?
>
> Zmien sobie chlopie pseudonim bo w polaczeniu
> z twoimi wypowiedziami to az sloma z butow wychodzi !
>
> Co do autora tego papieru to chyba ustawil sie juz
> w kolejce po zielona karte ?
> I bardzo mu sie spieszy bo Putin wyjedzie z Francji
> dopiero jutro a nie dzisiaj; chyba ze mu sie moze
> czasy pomylily ?
Pierwszy raz popieram tu czyjąś wypowiedź. Co do p. "kaczory11" to zastanawia
mnie czy potrafi on stosować argumenty bez wyzywania wszystkich naokoło
(dobrze, że mamy kontakt tylko na forum - nie może mnie pobić).
No i cały czas próbuje mi wmówić, że po latach studiów nic nie wiem o
historii...
Temat: Europa się pruje
Gość: Europejczyk napisal:
Nie moglem sie oprzec widzac wiejskie prostactwo
tej wypowiedzi zeby sie zapytac czy w jego
pseudonimie "kaczory 11" to kaczory jest nazwa
rodzinnej wsi tej osoby a 11 numerem jego
rodzinnej chalupy ??
A moze to jakis Aborygen ktory sie z Polka ozenil ?
Zmien sobie chlopie pseudonim bo w polaczeniu
z twoimi wypowiedziami to az sloma z butow wychodzi !
Co do autora tego papieru to chyba ustawil sie juz
w kolejce po zielona karte ?
I bardzo mu sie spieszy bo Putin wyjedzie z Francji
dopiero jutro a nie dzisiaj; chyba ze mu sie moze
czasy pomylily ?
========================================================
Europejczyku - czy ty jestes o zdrowych zmyslach?
Kim jest czlowiek ktory z braku argumentow zaczyna ublizac
drugiemu?
Wypowiedz goscia Kaczory11 jest swietna stylem i trescia, a ty
"europejczyku" mozesz wyglaszac swoje urojenia przy piwie w
towrzystwie mocno zalanym. Niedopite typy moga Ci sprawic lanie
za proby robienia ich w konia.
Temat: Europa się pruje
Nie moglem sie oprzec widzac wiejskie prostactwo
tej wypowiedzi zeby sie zapytac czy w jego
pseudonimie "kaczory 11" to kaczory jest nazwa
rodzinnej wsi tej osoby a 11 numerem jego
rodzinnej chalupy ??
A moze to jakis Aborygen ktory sie z Polka ozenil ?
Zmien sobie chlopie pseudonim bo w polaczeniu
z twoimi wypowiedziami to az sloma z butow wychodzi !
Co do autora tego papieru to chyba ustawil sie juz
w kolejce po zielona karte ?
I bardzo mu sie spieszy bo Putin wyjedzie z Francji
dopiero jutro a nie dzisiaj; chyba ze mu sie moze
czasy pomylily ?
Temat: Internauta zatrzymany za "działania wywrotowe"
Gość portalu: Atx napisał(a):
> Nie kupuj chinskich towarow!
>
> Widzisz metke "Made in China" - odloz na polke.
Moim zdaniem piękna, choć utopijna idea.... Jakoś sobie nie
wyobrażam tysięcy matek (pluszaczki), sportowców (buty, ciuchy)
i innych odmawiających sobie tańszej przyjemności w konsumcyjnie
nastwaionym do życia zachodnim społeczeństwie.......
Temat: Giuliani porównuje Busha z Churchillem
Gość portalu: meerkat napisał(a):
> USA jest najmocniejszym chlopakiem na podworku, ma najlepszy rower, dziewczyny
> sie do niego lasza, nawet na harmonijce najladniej gra ("bluegrass:-),
> pieniedzy nigdy mu nie brakuje. Wszyscy skrycie chcieliby byc tacy jak on, ale
> poniewaz nie moga, to go nienawidza! PROSTE!
************************
Pieniędzy mu nie brakuje, bo kradnie gdzie popadnie. Ma śliczny usmiech, tyle,
że na noc chowa go do szklanki. Tak naprawdę to zakompleksionym snobem, który
chciałby za nadmiar pieniędzy kupić sobie szlachecki herb i tytuł doktora, tyle,
że gdzie nie zrobi kroku, to słoma mu się z butów sypie. Na półce z książkami ma
Dostojewskiego, ale puszczenie bąka w towrzystwie uważa za świetny dowcip.
Otoczony jest wazeliniarzami, którzy prawią mu komplementy w nadziei na
przejażdżkę rowerem. Dziewczyny się do niego łasza, ale po spędzonej wspólnie
nocy, robią aluzje do popeliny i strasznie chichoczą.
Temat: Rozmiarówka ubraniowa w Japonii
elia_kazan napisał:
> wysyłam za miesiąc syna na rok do Osaki. Ma 188cm wzrostu.Czy będzie w stanie
> coś dla siebie kupic do ubrania?
cos tam dostanie ale bedzie mu raczej trudno kupic cos fajnego. po prostu
bedzie musial brac to co jest.
jeszcze wiekszy klopot jest z kupnem butow. sprzedawane sa do 28 cm (to juz
jest na polce big size). powyzej tego rozmiaru trudno jest cos dostac
Temat: TESCO na Poczcie!!!
TESCO na Poczcie!!!
Był ktoś na poczcie na Mariankach ostatnio? Nie? To trzeba Wam się wybrać
czem prędzej. Można tam kupić rajstopy, fajki, pastę do butów. Słowem:
wszystko. Na dzień dobry po wejściu zapytałem, czy stąd mogę wysłać paczkę.
Jeszcze mogłem. Jak tak dalej pójdzie, to niedługo na pocztę będzie się po
cement jeździło. Jak na razie tylko kosmetyki, bielizna, gazety, i używki.
Ale półki już się uginaj ą
Temat: Ten mityczny Biały
Same stereotypy, zupełnie
> jakby przeczytała jakąś książkę sprzed 50 lat.
zgadza sie, kilka wylowionych par o niczym nie swiadczy. w dodatku dobranych
pod gotowa teze i to NIEPRAWDZIWA. wspolczesne Azjatki mieszkajace w wielkich
miastach sa nowoczesne, przedsiebiorcze, wyksztalcone i pwene siebie.do tego
niezalezne finansowo. a jak to sie ma do artykulu?
> Tak samo tysiące polek zwiewało z Polski aż się kurzyło, aby być kurami
> domowymi u skandynawów, Niemców, Austriaków itp. albo się kurwić w Berlinie i
> innych miastach w Europie.
zgadza sie, w Warszawie tez sie kobieca obsluga hotelowa kurwila z zachodnimi i
arabskimi turystami za czekolady i rajstopy
>białymi mężczyznami, których mogłyby kupić razem z butami,
rzeczywiscie Azjaci uwazaja nas za bogaczy, to prawda - jak twierdza autorzy
artykulu, ale przy tym sami sa zazwyczaj bardzo zamozni, w szczegolnosci w
porownaniu z dorabiajacym sie dopiero Polakami
tak wiec proponuje wsluchac sie w glosy czytelnikow. przedstawione tu
komentarze sa rzeczowe i swiadcza o znajomosci realiow Azji. czego zycze i GW
Temat: ręce mi opadły :-(
kati_p napisała:
> no pięknie, ja bym się chyba wściekła...
Ja się wściekłam...
> i co w TAKIEJ sytuacji powiedzieć klientom???
Muszę się jeszcze wytłumaczyć z braku przyrządu do manicure z poprzedniego
katalogu, ten puder do ciała jaki oferują w ramach przeprosin mogą sobie w buty
wsadzić.
> A półki w COK-u pełne...
Mam nadzieję, że pełne, bo w piątek jadę odebrać paczkę, a wszystkiego poza
pomadkami CT mam powyżej 5 sztuk z każdego rodzaju, więc trochę tego jest. Będę
musiała na miejscu sprawdzić braki, bo jeszcze mam nadzieję, że to jakaś
pomyłka
Temat: Holandia
co do Stana jeszcze..to chyba ostro bucha ziolo..w tej Holandii..hahah
Co do reszty..cale szczescie mam tam zameldowanie itd..
A co do Polakow..to nie da sie ukryc,ze mezczyzne -Polaka to mozna od razu
poznac..alnbo ma spodnie od dresu,buty i kutrke ze skory do tego..albo jest
typowym karkiem..takim jakich wielu u nas na ulicy..bleeeeeeee
Co do kobiet -Polek ..to nie slyszalam jakis zarzutow..wrecz przeciwnie..ze to
piekne kobiety..
Temat: Z jakiego kraju najpiekniejsze dziewczyny?????
Pragnę zwrócić uwagę szanownych dyskutantów na nasze najbliższe sąsiadki.
Poza konkurencją są Czeszki i Ukrainki. Idealne połączenie ekstatycznych
doznań wizualnych i zapachowych. Cudowne są włoszki, wspaniale ubrane,
obute i wypachnione. Kobiety o ciemnej karnacji - choć niektóre prawdziwie
piękne - wydzielają z siebie, przy akcie kopulacji, nieprzyjemną woń.
Polki w dużym odsetku dość urodziwe - psują efekt końcowy banalnym ubiorem,
butami Gino Rossi i zapachem Gabrieli Sabbatini ;)
Temat: Jakie macie drzwi wewnętrzne?
Z wyzszej polki: hiszpanskie DECO z firmy Unidoor. Jedne to ok.PLN3000 ale
wygladaja super! Do tego przesuwne. Wszystkie pelne ale z szybkami tez sa OK.
Panowie od montazu przebieraja buty na pantofle w Twoim mieszkaniu(!). Pracuja
bezszmerowo i niesamowicie delikatnie. Idealne pod kazdym wzgledem!
Temat: Jaka silownie polecacie na Ursynowie ?
Wkurza mnie takie stanowisko, że Gymnasion to przerost formy nad treścią i tam
na pokaz mody się przychodzi, nie ma co porównywać warunków w Gymnasionie do
Studio Sport( chodziłam tam), malutkie szatnie, no napewno nie jest
tak "ładnie". To takie obiegowe opinie zazdrośników z osiedlowych klubików, że
Gymnasion to dla snobów itp. Tak jak nagonka na mieszkańców strzeżonych
osiedli, że niby to takie snobistyczne (np. Twierdza Marina - nogonka w GW), a
zazwyczaj są to opinie ludzi, których nie stać na coś lepszego i dlatego
nagadują np. na Gymnasion.
Ja lubię ładne miejsca i nie przeszkadza mi że ktoś markowo się ubiera na
fitness...chociaż sama mam tylko spodnie reeboka i buty nike :-) zwyczajne z
niższej półki, ale chodzę poćwiczyć, a nie na pokaz :-)
Temat: Przedramiona
Na przedramiona mam swietne rozwiazanie:
zacznij chdzic na sciane wspinaczkowa - nie musisz wspinac sie wysoko z
asekuracja, wystarczy buldering (robienie "problemow" wspinaczkowych na malych
wysokosciach - ok. 2-3 metry). Przedramiona rozbudowuja sie blyskawicznie,
zwlaszcza jesli bulder jest w przewieszeniu. Problemem moga byc na poczatku
odciski na rekach, moga zdarzyc sie tez naciegniecia sciegien, poza tym dobrze
kupic jakies buty do wspinaczki, nie musza byc z najwyzszej polki.
Temat: czy wy tez jestescie tak zawistni :(
To bardzo smutne, bo tylko Polak Polakowi potrafi dokopac najlepiej, inne narody
za granica potrafia sie wspierac, ale nie Polacy...a ci ktorzy wyjada maja sie
za niewiadomo kogo. Niestety megalomania to nasza cecha narodowa. Czasami
wstydze sie ze jestem Polka :( Bez wzgledu na wyksztalcenie, niektorym Polakom
nawet po studiach sloma wyjdzie z butow. Szkoda ze porzadni ludzie stanowia
tylko nieiwelki procent naszego narodu...
Temat: Zielonokartni a nielegalni
kliknęłam zbyt szybko. A chciałam tylko dodać, że jest przed 6-tą, dwie godziny
temu wróciłam z pracy. Już nakładam buty z powrotem na zmęczone nogi i zaraz
wychodzę do pracy. Ci "legalni" jeszcze spią.. Jest ciemno, mam nadzieję, że
nikt mnie nie napdanie, bo moja boska Polka, by się wściekła, gdybym nie
dojechała.. będę jechać 2,5 godziny... spijcie słodko wszystkie Ziutki, którzy
tak nas nie lubicie.. rano zrobicie zakupy w sklepie, ktory zapewne w nocy
wysprzatali nielegalni..
Temat: "Niewazne jak to powiesz..."
wrazliwosc.....jako cos co odstaje od codziennej rzeczywistosci, jako cos co
wcale nam nie pomaga a raczej przeszkadza brnac przez kazdy dzien walczac o
przetrwanie z szaroscia i kaszana otoczenia...
Ale za to tworzy z nas ludzi ktorzy potrafia sie zatrzymac nad czyms banalnym,
codziennym, beznadziejnie zwyczajnym i zobaczyc to COS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wrazliwosc jest tylko i wylacznie czyms pozytywnym (pomijam sprawy zdrowotne)
watpliwosci, wstyd, niespelnione marzenia , brak zrealizowania sie,
wrazliwosc na to co nas otacza................... to nie jest zbyt
pozytywne.....ale to pozwala nam pisac/rozmawiac na z lekka innym poziomie jak
ob. Kosiba, Polki w usa, itp. , pozwala nam na czerpanie autentycznej
satysfakcji ze spotkan z nowo poznanymi ludzmi, z nowo kupionej plyty z
muzyczka Bacha, czy ze zwyczajnego patrzenia w cudowne gwiazdy.......
Co nie zmienia postaci calego Twojego postu... ze wrazliwosc to codzienny cios
w twarz:(
Dlatego tak wazni za ludzie poznani poprzez nasza
wrazliwosc/szczerosc/uczciwosc/prawdomownosc! Pozwalaj nam sie podniesc po
ciosach zadanych przez innych.
PS-co qrde ja pisze...coraz wiecej chardonnay
PS-kupilem dzisiaj rewelacyjne kontraktorskie buty!
PS-jutro kupie plyte DB
howgh!
Temat: ECCO dla dzieci gdzie we Wrocławiu?
to szczęście to moje chłopaki D
kazdy z osobna a tym bardziej obaj razem wzięci tak oczarują kazdą
ekspedientkę, ze ta wykopie z zaplecza wszystko, co oni zechcą )
nota bene - na półce stały identyczne trzewiki w rozm 25, ale z
kwiatkiem, dla dziewczynki - zapytalismy o takie same w wersji
męskiej, pani zagłębiła się w czeluściach magazynku i tryumfalnie
wyniosła pudełko z butami... z naklejoną ceną 339 - mąż juz chciał
uciekać w popłochu D
Temat: "Środowisko naukowe - to środowisko gangsterskie"
No cóż, ten Pan dr trochę przesadził, myślę, że jego własna frustracja
przemówiła, skoro ma 50 i nadal jest (tylko) dr, to pewnie wini wszystkich
dookoła za ten stan, tylko nie siebie ("to nie ludzie, to wilki";))))
Co prawda, w jego opinii można znaleźć pewne prawdy. Ostatnio usłyszany
przypadek. Młody dr (znaczy młody jak na Polskę,cos chyba koło 37), pełna półka
publikacji dość znaczących, no i chęć habilitacji. Popełnił dzieło zgodnie z
wytycznymi niby życzliwych ludzi z wydziału, po czym komisja ds oceny dorobku
naukowego wyznaczona przez radę wydziału zaczęła chachmęcić. Znalazł się bowiem
w niej pewien świeżo importowany z innej uczelni profesur, który autorytatywnie
orzekł że "dorobek jest miałki", no i gościa koncertowo uwalił, bo nikomu nie
chciało się z nim kłócić. Niedoszły habilitant jest z lekka podłamany, choć w
sumie powinien się cieszyć, że nie uwaliła go ck, bo wtedy by "umarł w butach".
A tak może sobie szukać jakiejś uczelni z głębokiego "terenu", z dużymi
aspiracjami i prawem do nadawania hab., co właśnie czyni. Pewnie w końcu
przejdzie, ale każą mu to odrobić paroletnią zsyłką na jakimś zadupiu. Takie to
naukowe historie....
Temat: Wasze szczególne przypadki roztargnienia :)
prawie 4 godziny tu siedzialam a mialam isc pisac prace NA DZIS. Skandal...
-nie raz zgubilam auto. wtedy jest wycieczka po okolicznych parkingach przy
uczelni, bo nigdy nie wiadomo gdzie akurat znajdzie sie miejsce. teraz na
tylnym siedzeniu w moim niebieskim autku jest biala narzuta - znak szczegolny:)
- u zwyklego przecietnego obywatela w prywatnym mieszkaniu usilowalam
zarezerwowac bilet na samolotowa podroz miedzynarodowa. Nie dal sie przekonac
ze to jednak nie rezerwacja:)))
- Pracuje w bibliotece w dziale rezerw. Studenci przychodza, mowia mi nazwisko
wykladowcy a ja przynosze im pudelko/folder/teczke z odpowiednimi materialami.
Pytam zawsze o nazwisko wykladowcy bo tak jest wszystko uporzadkowane. Ktoregos
dnia zjawia sie pan od psychologii, ktorego doskonale znam, chcial zajrzec do
swojego pudelka - z pieknym usmiechem go pytam: jak ma na nazwisko wykladowca?
-Za NIC nie rozroznie stu tysiecy rodzajow sosow do kluskow. poszlam do
samoobslugowego z prawie pusta butelka po sosie, wzielam z polki identyczna
tyle ze pelna i prosciutko do kasy. Pani Kasjerka az wyjrzala zza swojej
kanciapki zeby zobaczyc co za roztrzepaniec chodzi z butelka z resztkami:))
-Rano wybeiralam sie do pracy. W pospiechu, ale to nic niezwyklego. Jechalam
autem juz od jakiegos kwadransa kiedy mama zadzwonila do mnie na kom z
pretensjami dlaczego poszlam w jej butach...
- Umowiona z fryzjerem na konkretna godzine zadowolona z siebie
pojechalam....prosto do pracy:))
Pozdrawiam wszystkich zakreconych roztrzepanych,
AsiaLL@gazeta.pl
Temat: MIESZKANIA - sprzedam, kupię, wynajmę <ogłoszenia>
wynajmę mieszkanie 2 pok, 40m2 na ZZ,od już :)
Witamy
W związku ze znacznym powiększeniem rodziny zmuszeni byliśmy opuścić nasze
obecne gniazdko A teraz z chęcią je wynajmiemy.
Jest już gotowe do zamieszkania na czas nieokreślony Piękne i pachnące!
Mieszkanie znajduje się na strzeżonym, zamkniętym,monitorowanym osiedlu Zielone
Zaciesze. Na terenie osiedla plac zabaw dla dzieci, boisko do piłki nożnej,
koszykówki. Blisko do Centrum Handlowego, kina, basenu, lasu, parku, komunikacji
miejskiej.
Skład: 2 pokoje, aneks kuchenny, przedpokój i wc.
W salonie sofa rozkładana do snu, biurko i półki oraz wyjście na spory balkon.
Aneks kuchenny zabudowany szafkami na wymiar, wyposażony w lodówkę, kuchenkę gazową.
Sypialnia posiada duuużą szafę na całej długości ściany, ławę oraz krzesła.
Łazienka z przysznicem, pojemną szafką lustrzaną, lustrem, umywalką, wc i pralką.
Na przedpokoju obszerna szafka na buty oraz szafa na ubrania wierzchnie.
Dla zainteresowanych posiadam kilka zdjęć a oglądanie osobiste możliwe
wieczorami i w weekendy.
Proszę o kontakt pod nr tel. 0 501 740 871 bądź happie@wp.pl
Temat: Rozmowa z Tadeuszem Topczewskim
masz racje, tacy ludzie jak p. Topczewski powinni juz dawno wycofac sie z zycia
zawodowego, bonzo ze starego systemu nie rozumie, ze czasy sie troche
zmnienily,system nakazowo-rodzielczy i przy tym buta i chamstwo to
relikty,ktore powinny powinny trafic do najnizszych polek muzealnych, a ten pan
w dalszym ciagu rzadzi, mam nadzieje, ze niedlugo..... wnuki bawic!!!!!!!!!!!!
Temat: EXTRA
No, też mi wpadło to w ręce dziś (po raz pierwszy) i czytam na pierwszej
stronie, że na pikniku w Rynku, obok płockiego „Mazowsza” wystąpiła BARDZIEJ
POPULARNA grupa Randez-Vous. A cóż to za ranking autorki Ulewicz? Porównała
jeden z lepszych w kraju zespołów folklorystycznych do zespołu czysto
rozrywkowego, wykonującego kawery znanych przebojów i radośnie sobie
wykombinowała ,że ten drugi jest „bardziej popularny”. Już pal licho z tym, że
czeszka Gabi Gold to nie Czeszka w tej gazecie (czeszka – to taki model buta ,
popularny w latach 90-tych).A pani Ulewicz jest pewnie polką (taki taniec,
ludowy zresztą).
Do środka nie zaglądałam, wystarczyła mi 1 strona. Co to za gazecina, kto to
wydaje!!
Buchachachachachachacha!!
Temat: garderoba-jak ją funkcjonalnie urządzić?
garderoba-jak ją funkcjonalnie urządzić?
Witam i proszę o pomoc. Chciałabym funkcjonalnie urządzić-zagospodarować
garderobę, którą dzielę z mężem -jest to odrębne pomieszczenie z wnęką o
wymiarach :wys.2.40m, szer.2.60 m głębokość wnęki-50 cm. Chciałabym aby były
półki na ubrania, wieszaki, miejsce na pudełka z butami itp.Chodzi mi o jak
najlepsze wykorzystanie wolnego miejsca.
Temat: Druga młodość
Druga młodość
bo jej na to nie stać?? tak ciężko to zrzumieć? przecież to bardzo
proste! to ze ktoś pracuje w firmie motoryzacyjnej i interesuje się
samochodami wcale nie oznacza, ze musi mieć własny! oj, ludzie...
a mieszkanie - jak dla mnie fajne, ale zbyt "laboratoryjne",
wymuskane. Tam w ogóle nie widać jakby ktoś mieszkał... buty od razu
ladują w półce a nie w przedpokoju? kubki same wracają do kuchni?
zero luzu, zer życia...
no ale rozumiem - to stylizacja...
Temat: Szafa Komandora - czy warto?
To czy zdecydujesz się na komandora, czy na senatora czy jeszcze inną firmę nie
robi tak ogromnej różnicy jak to na jakiego wykonawcę się zdecydujesz. Każda z
tych firm ma swoich autoryzowanych dealerów i to od tego jak zamontują system
będzie zależeć w głównej mierze jakość produktu. Także jeśli już któraś z tych
firm szczególnie przypadnie ci do gustu to popytaj wśród znajomych, poproś
dealerów o zdjęcia konkretnie wykonanych projektów i wtedy decyduj.
Na wstępie zmierz sobie orientacyjnie przestrzeń, wyślij maila z zapytaniem o
propozycję projektów i cenę na podane wymiary a potem zobacz jak sobie poradzili
z wcześniejszymi zabudowami. Tak szafa dobrze zaprojektowana i zrobiona to super
sprawa ale warto podejść do sprawy z uwagą i ze znajomością swoich realnych
potrzeb. Przewidzieć jeśli potrzeba miejsce na: deskę do prasowania, żelazko,
odkurzacz, rurę od niego. Czy masz małe dziecko i potrzebujesz drążek niżej czy
wyżej, ile realnie miejsca na długie ubrania potrzebujesz. Czy lubisz otwarte
półki czy wolisz większy komfort użytkowania i zdecydujesz się na szuflady. Co z
miejscem na buty, apaszki, krawaty? Zastanów się na spokojnie, poprzeglądaj,
pomierz, poświęć na to trochę czasu a będziesz naprawdę zadowolona.
Temat: Żałoba i gniew - komentarz redaktora naczelnego...
Do buty ruskich sołdatów dopisz w swojej odpowiedzi łagodność bojowników
czeczeńskich i powszechne przestrzeganie praw na trenach wyzwolonej Czeczeni.
Rosjan czy jak piszesz ruskich ( jest to rosjanin narodowości ruskiej bo
obywatelem rosyjskim może być też np tatar ) należy nie lubić ale czy pamiętasz
uprawadzenie dwóch polek? Ale tego typu przypadki to robota ruskich.
Temat: Drang nech Westen
Piotr Cywiński
Cezary Gmyz
Współpraca: Ewa Ornacka
Polski modny
Ludzie oszaleli na punkcie polskiego. Musieliśmy zorganizować 15 kursów dla 559
osób, płacących od 50 do 80 euro - mówi Carola Christen, szefowa szkoły
językowej we Frankfurcie nad Odrą. 65-letni Gerhard Witter uczy się polskiego,
bo chce po polskiej stronie otworzyć firmę: niższe podatki, tańsza siła robocza
oznaczają większe zyski. Sigrun Andre, urzędniczka gminna, uważa, że łatwiej
jej będzie dogadać się z Polakami szukającymi pracy we Frankfurcie, a jest ich
niemało. 25-letnia Doreen Schulze chodzi na kursy, bo w restauracji jej matki,
gdzie pracuje jako kelnerka, wielu gości to Polacy. Poza tym wszyscy jeżdżą na
zakupy do Polski i są przekonani, że po wschodniej stronie Odry ceny pozostaną
niższe jeszcze przez wiele lat.
Lekarka Beata Łój od trzech lat mieszka w Schwedt. W szpitalu, w którym
pracuje, pięcioro spośród ośmiorga lekarzy to Polacy
Polka Alina Brummund otworzyła sklep z butami w Eggesin - mieście, w którym jej
niemieccy konkurenci nie widzieli dla siebie szans
Klaus Krörpelin z niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej: "Stereotyp polskiej
gospodarki jako symbolu chaosu i bezhołowia to już przeszłość"
Martin Patzelt, nadburmistrz Frankfurtu nad Odrą: "Niemieccy przedsiębiorcy z
pogranicza już dziś zawdzięczają Polakom połowę swych przychodów"